Zmienia Postać Rzeczy
27/03/2026
Są mamy, które chcą planu.
Będą działać same, ale potrzebują wytycznych. Dla nich jest mini pakiet ‘Plan na (s)pokój’.
I są mamy, które chcą oddać temat w dobre ręce.
Potrzebują ulgi.
Potrzebują pokoju, który nie tylko ładnie wygląda, ale wreszcie działa, odciąża i koi. Pasuje do potrzeb dziecka.
Mówią: „Ja już nie chcę analizować, decydować i myśleć, czy robię dobrze.”
Projektuję pokoje, które regulują dzieci i oddają mamom spokój.
Mam ulubione sprawdzone patenty, ale równie często eksperymentuję – wszystko po to, żeby najlepiej zaopiekować potrzeby Twojego dziecka.
Jeśli chcesz oddać mi prowadzenie i jedynie zatwierdzać moje pomysły, zobaczyć pokój zanim powstanie, dostać dokładne wytyczne i poszaleć z zabudową na wymiar – skomentuj „KOMPLEKSOWY”.
Sprawdź, czy to dla Ciebie.
11/03/2026
Też masz wrażenie, że toniesz w zabawkach?
Sprzątasz.
Układasz.
Przekładasz z kąta w kąt…
a zmęczenie nie mija?
To nie rzeczy są problemem.
Problemem jest brak systemu:
— gdzie co ma wracać
— gdzie dziecko może się regulować
— gdzie kończy się zabawa, a zaczyna wyciszenie
Sprzątanie nie działa, jeśli nie ma dokąd odkładać.
Porządek uspokaja tylko na chwilę.
Dlatego celem nie jest idealny dom.
Celem jest regulacja.
Przestrzeń, która: porządkuje dzień, oddaje dzieciom sprawczość i miejsce na regulację przez ruch, a mamie… oddech.
I jest jeszcze coś, czym chcę się z Wami podzielić.
To porażające, jak ciężko jest nam, kobietom i mamom, robić coś dla siebie bez poczucia winy. Ja bardzo długo tego nie umiałam. Odpoczynek i proszenie o pomoc wywoływały wewnętrzny alarm.
Ale pomogła mi zmiana perspektywy. Jeśli dbam o siebie — to jednocześnie dbam o moją rodzinę.
O dzieci. O dom. O wszystko, co ważne.
Dlatego wspieram, projektując pokoje dziecięce,
które regulują dzieci
i oddają mamom spokój.
✨Jeśli czujesz, że to moment, w którym chcesz sięgnąć po wsparcie i zdjąć sobie ten temat z głowy,
napisz: PROJEKT
Sprawdzimy, w jakim zakresie mogę Ci pomóc.
06/03/2026
Jeśli też łudzisz się, że ogarniesz wszystko sama – witaj w klubie łudzących się.
Ja też się łudziłam. I dlatego sypialnia moich dzieci nadal jest nieskończona.
I zgadnij, czy to na pewno ich ulubione miejsce w domu…?
Dlaczego ten projekt nie powstanie?
Bo nabrałam się na zastawioną przez siebie pułapkę, że przecież jestem projektantką i ogarnę to wszystko sama: z malutkimi dziećmi, chaosem po remoncie i przeprowadzce, często chorującą młodszą córką, żłobkiem, który nie wypalił i raczkującym biznesem.
Pomysł był, ale dużo dodatkowych decyzji i działań do podjęcia, które na tamten moment absolutnie mnie przerosły.
Plus fakt, że dzieci i tak nie zamierzały się wyprowadzić z naszej sypialni.
I teraz uwaga: przespałam moment!
Przeoczyłam chwilę, w której moje małe dzieci wkraczają w nowy etap usamodzielniania się.
Teraz, po kilku latach, kiedy łapię więcej oddechu, ten projekt miał wreszcie ujrzeć światło dziennie.
I zgadnijcie, co się wydarzyło?
Okazało się, że pomysł po prostu już jest nieaktualny.
Teraz, kiedy jestem na innym etapie, mam inne zasoby, miałam działać.
Tylko… okazało się, że one też są na innym etapie. I nie chcą już wspólnego pokoju.
Co z tego wszystkiego wynika, czym chcę się z Wami podzielić?
Że jeśli nie sięgamy po wsparcie we właściwym momencie, chaos nie znika sam jak za dotknięciem magicznej różdżki.
Że jeśli nie skorzystamy ze wsparcia, czas mija, a my tkwimy z nierozwiązanymi problemami.
Że nie musimy zostawać ze wszystkim same.
Pojutrze Dzień Kobiet. Pamiętajmy, że nie musimy być heroskami.
Daj znać, czy też nabierasz się czasem na tę bajkę, że ze wszystkim dasz sobie radę sama?
Ps. Niedługo dam znać, co będzie się działo dalej z tą przestrzenią. 😉.
Ps2. Zdjęcie nr3 by .dobreswiatlo
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Wrocław
Wroclaw