Binki Team
24/12/2020
Zdrowych, pogodnych, ciepłych i przecudownych Świąt Bożego Narodzenia, dużo radości oraz wielu łask Bożych życzymy my:
Team Binionki 👫😇😇😇😇
11/03/2020
Z racji, że próbujemy się podnieść i wrócić do biegania po spadku formy, od stycznia 2020 staramy się coś tam ćwiczyć. Oczywiście życie weryfikuje wszystkie sportowe założenia. Choroby dzieciaków skutecznie podcinają plany biegowe, ale nie poddajemy się. Jednym z motywatorów do biegania było zapisanie się na super bieg jakim była VI edycja Biegu Dla Par. Wcześniej wymieniliśmy już wózek dla Kornelki z naszego wysłużonego Micra-Lite na wózek biegowy Thule. Mieliśmy solidnie go sponiewierać przed tymi zawodami, więc … przetestowaliśmy go raz na 6 kilometrowej trasie.
Wracając do zawodów, Grzesiek znając już wcześniej datę biegu i grafik w pracy, zaznaczył sobie na ten dzień urlop. Po zapoznaniu się z regulaminem imprezy, przewidzieliśmy, że odbierzemy pakiety startowe ze Sklepu Biegacza na Powiślu w piątek, po czym udamy się na rodzinny spacer po bulwarach wiślanych. Niestety na kilka chwil przed imprezą Sklep Biegacza wycofał się ze współorganizowania zawodów, co za tym idzie na szybko zostało przeniesione miejsce, z którego były wydawane pakiety. Na szczęście miejsce to, jak dla nas, nie było złym punktem, gdyż było to w CH King Cross Praga na Jubilerskiej w punkcie biura podróży Itaka. Wybraliśmy się tam wcześniej, zrobiliśmy zakupy i poszliśmy odebrać pakiety. Chwile porozmawialiśmy z organizatorem, po czym pożegnaliśmy się i udaliśmy się w kierunku domu.
W dniu zawodów wstaliśmy w miarę normalnie, zawody zaczynały się o 11:00, na 10:00 byliśmy umówieni z koleżanką, że przypilnuje nam do 13:00 dzieciaczki. Zjedliśmy spokojnie śniadanko po czym rozpoczęliśmy realizowanie planu dnia. Sylwia poszła zaprowadzić maluchy, Grzesiek z Korlnelką poszedł pakować samochód. Po kilkunastu minutach ruszyliśmy autkiem w kierunku błoni stadionu narodowego. Chcieliśmy podjechać pod stadion by mieć w miarę blisko na linię startu. Niestety zapomnieliśmy, że na stadionie organizowany jest coroczny Zimowy Narodowy i dojazd pod stadion był płatny. Zaparkowaliśmy więc w przy stacji PKP Stadion. Nie ma co marudzić, że było trochę dalej. Zrobiliśmy z tego rozgrzewkę przed zawodami. Zrobiliśmy ponad kilometr po prostej, by na Rondzie Waszyngtona odbić w kierunku Parku Skaryszewskiego. Pierwsze co musieliśmy wykonać po dobiegnięciu na linię startu, to udaliśmy się do stojącej i obsługującej imprezę karetki. Sylwia na rozgrzewce wzdłuż alei Zielenieckiej nadepnęła na kawałek szkła pochodzącego z rozbitej butelki. Okazało się, że przy udanej próbie wyjęcia szkła, niestety przecięła palec. Podeszliśmy więc po plasterek. Grześ z racji zawodu, próbował otrzymać plaster, tzw. okleinę do wkłucia, która z doświadczenia, wiemy, że nieźle by się trzymała palca. Obsługa karetki coś strasznie marudziła, by przekazać nam jeden taki plasterek, no cóż, otrzymaliśmy zwykły kompres owinięty przylepcem. Osoba dająca nam ten opatrunek wysypała przy okazji z kamizelki pełno wkłuć dożylnych oraz oklein, zanim dokopała się do przylepca. Zamiast posłuchać się nas, miał dodatkową robotę w postaci sprzątania. Jak tylko odeszliśmy od ambulansu, zaczęliśmy przypinać numerki startowe. W trakcie „uzbrajania” się w karteczki na brzuszki, podeszła do nas ekipa Polsat Sport z programu Atleci, czy może z nami wywiad przeprowadzić. Zgodziliśmy się, porozmawialiśmy chwilkę a następnie udaliśmy się na start.
O godzinie 11:00 prowadzący rozpoczął zawody. 3 pętle wokół Parku Skaryszewskiego, z dystansem coś około 5,6 kilometra. Z racji, że Sylwia biegła z wózkiem rozgrzewkę, pierwszą pętlę wózek pchał Grzesiek, po przekroczeniu pętelki zmienialiśmy się przy wózku, tak, że każdy miał chwilę biegu solo i chwilę z Kornelitką. Powiemy Wam, że naprawdę bieg z wózkiem tylko wydaje się być ciężki. Jak jest dobry wózek, przystosowany do biegów, to daje to mega frajdę. Mamy porównanie z naszym poprzednim wózkiem, gdzie trzeba było uważać, by się nie wywrócić na nierównościach, tak tutaj pełen luz i spokój. Przy okazji można poćwiczyć skipy, biegnąc z wózkiem. Skończyliśmy zawody, odebraliśmy fajowe medale, które łączą się ze sobą serduszkiem pośrodku. Skoczyliśmy na pyszna zupę pomidorową z makaronem oraz ciepłą i słodką herbatę. Najedzeni i napici, usłyszeliśmy, że za chwile będzie dekorowanie najlepszych. Szybciutko przemieściliśmy się do pudła dla najszybszych. Nie nie nie, nie spodziewaliśmy się, że będzie chodziło o Nas. Pomknęliśmy raz, dwa, ponieważ po nagrodzeniu najszybszych, oraz najstarszej pary uczestniczącej w zawodach, odbyło się losowanie nagród od sponsorów. Zaczęło się od vouchera na wycieczkę z biura podróży Itaka, i tu wielkie zaskoczenie, losowane numerki … poszły już do domu. Kiedy wyczytany numer nie przychodził po odbiór nagrody, wszyscy zgromadzeni wybuczali ich brak. Dopiero trzecie, albo i czwarte losowanie wyłoniło właściciela vouchera do Itaki. Następnie losowane były masaże, kosmetyki dla niej i dla niego, gry planszowe, proszki do prania i na samym końcu pudełka ciastek. Nie tylko voucher z Itaki miał problem ze znalezieniem właściciela. Inne nagrody też musiały być wyczytywane kilka razy. Dla nas dobrze, bo każdy odrzucony (ze 120 par) los zwiększał szanse, że nas wyczytają. Udało się nam wygrać ciastka :-) Po nas wylosowano jeszcze 3 pudełka i koniec. Sporo osób odeszło z pustymi rękoma, a nasz bilans z tymi zawodami to: raz masaż gorącymi kamieniami, raz zestaw kosmetyków i dwa razy ciastka od 5tej Gwiazdki. Odebraliśmy nagrodę, po czym spokojnym krokiem wróciliśmy do autka. Na szczęście Kornelka całą tą biegową przygodę przespała, dopiero przy losowaniu nagród przebudziła się i zaczęła rozglądać się po otoczeniu. Podjechaliśmy po starszaki, po czym reszta dnia na spokojnie z całą rodzinką.
Ogólnie bieg kolejny raz na wysokim poziomie, mały, kameralny, z zapleczem wystarczającym na 250 osób, bo oprócz par biegli też niektórzy solo. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Jeżeli w 2021 będzie organizowana kolejna 7 już edycja i zdrowie pozwoli, to bierzemy w nich udział.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Międzynarodowa/Al.Waszyngtona/Al.Zieleniecka
Warsaw
03-727