Humanist
28/03/2021
Jaki jest największy problem w obecnych czasach? Oczywiście nie mam odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od punktu widzenia.
Jednak obserwując różne blogi, portale, ale też znajomych dostrzegam coraz więcej egoizmu. Coraz częściej z każdej strony słychać tylko "ja, dla mnie, mi"... Bardzo dobrze, że ludzie zauważają własne potrzeby, że starają się spełniać marzenia, być szczęśliwymi. Fajnie, że starają się nie przejmować hejtami. Ale nie uważam za właściwie wyzywania, atakowania każdego kto śmie mieć inne zdanie, zwrócić uwagę, skrytykować. Nie wiem czy to kwestia lockdownu, nadmiernej liczby infantylnych seriali amerykańskich czy po prostu znak czasów. Ludzie robią się coraz bardziej przewrażliwieni na swoim punkcie. Nie odporni na krytykę. Wystarczy powiedzieć pracownikowi, że coś źle zrobił od razu się obraża albo rzuca robotę. Ciężko żyć w społeczeństwie, w którym każdy widzi tylko czubek swojego nosa.
17/11/2020
Zaskakujące, że niemal wszyscy, których znam są rozczarowani życiem i przygnębieni. Oczekiwali, że spełnią marzenia, założą rodziny, zrobią kariery, będą szczęśliwi. A jest tylko szaro i zwyczajnie. Tak się kończy oczekiwanie wiecznego karnawału w życiu, jak z komedii romantycznych. Nawet lektury szkolne nie wbijają dzieciom takich głupot, tylko zazwyczaj kończą się źle. Wszak Stasia Bozowska umiera młodo, a dziewczynka z zapałkami zamarza, Jasiek gubi złoty róg, Balladynę zabija piorun.
Wszyscy cierpią i zazwyczaj kończą tragicznie. Marzenia się nie spełniają, a życie jest w większości monotonne, szare i smutne.
Jednak są jakieś tam plusy. W Polsce mamy wyjątkowo dobrą sytuację. Nie ma u nas wojny, katastrofy naturalnej, głodu. Epidemia jest problemem, bo nie można pójść do restauracji i trzeba siedzieć w domu. Obecnie na świecie toczy się ponad 30 konfliktów zbrojnych. Ludzie giną każdego dnia, setki umierają z głodu, tysiące głodują.
Moim pocieszeniem jest stwierdzenie, że zawsze może być gorzej.
Mimo wszystko bardzo lubię życie, po prostu nie mam, co do niego złudzeń.
Peaky Blinders - Wonderful Life Peaky Blinders - Wonderful Life
Nie było jej przez wiele lat, potem wróciła na chwilę i znowu jej nie było, dzisiaj znowu jest. Na jak długo, nie wiadomo. Polska, którą chciano wymazać z map Europy. Polska, która tak wiele wojen stoczyła o niepodległość. Polska, która tyle razy była okupowana.
Ojczyzna, ziemia, ludzie, kultura, język i tradycja.
Czym była 100 lat temu? Polecam film, do którego link poniżej.
Najpopularniejszy pisarz II RP Tadeusz Dołęga Mostowicz i inne sławy.
https://fb.watch/1Hphv2mGD6/
09/11/2020
Pogłębiający się kryzys gospodarczy, coraz wyższe bezrobocie, wzrost niepokojów społecznych, niestabilna sytuacja na arenie międzynarodowej, polska władza ograniczająca prawa obywatelskie i coraz bezczelniej poczynająca sobie z obywatelami, pochody komunistów zcierające się z pochodami ONRu...Brzmi znajomo? To sytuacja lat 30 XX wieku. W takich czasach pisał swoje najlepsze wiersze jeden z moich mistrzów pióra, Konstanty Ildefons Gałczyński.
Coraz bardziej pasuje do rzeczywistości fragment "Nocy aninińskich" z 1937 roku
"Upiorny nonsens polskich dni kończy się nam o zmroku. Teraz jak wielki saksofon brzmi noc taka srebrna naokół".
A na obrazku wiersz z 1939 roku
03/11/2020
Mam do polecania interesujący i poruszający film. Zupełnie inny od znanych mi do tej pory. Nie ma tutaj naiwnych tekstów i zapewnień, że wszystko będzie dobrze. Marzenie się nie spełniają, nic nie jest dobrze. I chyba właśnie takie jest życie. Nie jest zawsze pięknie i dobrze. Często jest szaro, zimno i smutno. Jest pustka i samotność. Ale żyjemy pomino tego.
Na koniec filmu cytowany jest piękny wiersz. Nie znalazłam przełożenia na polski. Sama próbowałam przez wiele wieczorów go przełożyć, ale nic sensownego z tego nie wyszło. Po angielsku brzmi to zdecydowanie lepiej.
"Sudden Light
BY DANTE GABRIEL ROSSETTI
I have been here before,
But when or how I cannot tell:
I know the grass beyond the door,
The sweet keen smell,
The sighing sound, the lights around the shore.
You have been mine before,—
How long ago I may not know:
But just when at that swallow's soar
Your neck turn'd so,
Some veil did fall,—I knew it all of yore.
Has this been thus before?
And shall not thus time's eddying flight
Still with our lives our love restore
In death's despite,
And day and night yield one delight once more?"
Co przyniesie jutro / Hope Gap Co przyniesie jutro (2019) Hope Gap - Grace próbuje ułożyć swoje życie na nowo, po tym gdy jej mąż odszedł do innej kobiety.
28/10/2020
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Warsaw