PRM Accounting
15/02/2025
TEMAT: Kasowy PIT - zasady i założenia.
Od stycznia 2025 roku przedsiębiorcy mają do dyspozycji nowe rozwiązanie – kasowy PIT.
Rozwiązanie zakłada, że od 2025 r. przedsiębiorcy mogą płacić podatek dochodowy dopiero po faktycznym otrzymaniu zapłaty za fakturę. Kasowy PIT jest dobrowolny, ale by go wybrać należy spełniać określone warunki.
Kasowy PIT będzie dostępny dla przedsiębiorców:
samodzielnie prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą,
osiągających przychody do 1.000.000 zł rocznie,
rozpoczynających działalność,
współpracujących na zasadach B2B.
Wyłączeni z kasowego PIT będą przedsiębiorcy, którzy prowadzą księgi rachunkowe.
Obowiązek zapłaty podatku przy kasowym PIT powstaje, gdy kontrahent ureguluje należności z faktury w całości lub w części (wówczas przychodem jest jedynie opłacona część). Ale do przychodu wliczać będą się też zapłacone zaliczki, przedpłaty czy raty.
Nawet jeśli nie otrzyma się zapłaty, to w końcu i tak będzie trzeba zapłacić podatek – najpóźniej po 2 latach od wystawienia faktury. Podatek zapłaci też przedsiębiorca, który nie otrzymał zapłaty, ale zlikwiduje działalność w okresie 2 lat od wystawienia faktury, za ostatni miesiąc funkcjonowania. Oznacza to, że w wielu przypadkach zapłata podatku za nieopłaconą fakturę będzie jedynie odsunięta w czasie.
Przedsiębiorca, który spełnia warunki do kasowego PIT i chce z niego skorzystać, będzie musiał dokonać zgłoszenia. Pisemne oświadczenie należy złożyć właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego:
do 20 lutego danego roku podatkowego,
gdy zakładamy działalność w trakcie roku – do 20 dnia miesiąca po miesiącu jej rozpoczęciu, nie później jednak niż do 31 grudnia danego roku
Dokonany wybór kasowego PIT dotyczy również kolejnych lat, chyba, że przedsiębiorca zrezygnuje z tej metody – najpóźniej do 20 lutego danego roku.
Kasowy PIT nie dotyczy wyłącznie przychodów, ale również kosztów. Oznacza to, że dopóki nie opłacimy faktury zakupowej, to też nie będzie naszym kosztem. Wyjątkiem będzie zakup środków trwałych, do których metoda kasowego PIT w ogóle nie będzie miała zastosowania.
Wybranie metody kasowego PITu wiąże się jednak z dodatkowym obowiązkiem dla przedsiębiorcy. Przedsiębiorca będzie musiał prowadzić ewidencję, która zawiera datę wystawienia faktury, jej numer, kwotę oraz datę uregulowania należności.
źródło: infakt.pl, fakt.pl
30/06/2024
TEMAT: Czy grozi nam wyższy podatek od dochodów z nieruchomości?
W 2023 r. już ponad 1 mln osób w Polsce rozliczało podatek od najmu - o niemal 300 tys. więcej niż w 2018 r. - wynika z danych udostępnionych przez Ministerstwo Finansów. To ogromny skok, bo 300 tys. podatników płacących ten podatek to mieliśmy łącznie w 2007 r. i od tamtej pory ich liczba szybko rośnie. Jeszcze w 2018 r., a więc rok przed wybuchem pandemii, łączna liczba podatników uzyskujących przychody z tytułu umowy najmu, podnajmu, czy dzierżawy wynosiła 776 tys. To łącznie ci, którzy płacili niski ryczałt w wysokości 8,5 proc. (638 tys. osób) i ci, który rozliczali się według skali, ale mogli korzystać z amortyzacji, o którą dziś się awanturują i odliczać koszty (138 tys. osób). W 2023 r., za które Ministerstwo Finansów podaje dane wstępne, wszyscy musieli rozliczać się już tylko ryczałtową stawką 8,5 proc.
Niska stawka ryczałtowa celowo została wiele lat temu ustalona na tak niskim poziomie, żeby zachęcić Polaków, by w ogóle rozliczali się z tych przychodów z fiskusem. Szara strefa jakieś dwie dekady temu była bowiem olbrzymia. Pod koniec 2023 r. Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, szacował na podstawie różnego rodzaju badań i ankiet, że szara strefa na rynku najmu to ok. 10-20 proc. To by oznaczało, że wynajmujących właścicieli mamy w Polsce nie 1 mln, ale nawet prawie 1,2 mln.
Przed 2010 r. mieliśmy już niską stawkę 8,5 proc., ale dotyczyła ona jedynie przychodów do równowartości 4000 euro rocznie, a więc dziś byłoby to ok. 17 tys. zł rocznie. Powyżej tej kwoty obowiązała już stawka w wysokości 20 proc., czyli nawet wyższa niż podatek Belki (w latach 2002-2003 stawka wynosiła 20 proc., ale w 2004 r. obniżono ją do 19 proc.).
Wygląda na to, że przyszedł już czas na kolejne podwyżki. Mówi się bowiem, że ministerstwo finansów chce zawrócić kapitał z rynku mieszkaniowego na giełdę i w inne inwestycje kapitałowe. A żeby to zrobić, planuje podnieść stawkę ryczałtową w wysokości 8,5 proc., jaką dziś płaci się od przychodów z najmu - bardzo preferencyjną dodajmy, bo zyski z innego rodzaju inwestycji opodatkowane są podatkiem Belki w wysokości 19 proc., różnica jest więc ogromna i to jedna z przyczyn, dlaczego Polacy tak masowo wybierają inwestycję w mieszkania. Z przecieków wynika, że minister Domański chce podnieść stawkę ryczałtu z najmu z 8,5 proc. do poziomu zbliżonego do podatku Belki.
źródło: bizblog.spidersweb.pl
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Widoczna 37
Warsaw
04-647
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 08:00 - 16:00 |
| Wtorek | 08:00 - 16:00 |
| Środa | 08:00 - 16:00 |
| Czwartek | 08:00 - 16:00 |
| Piątek | 08:00 - 16:00 |