Sportowy Region

Sportowy Region

Udostępnij

18/05/2026

W sobotę rozegrano spotkania 29. kolejki IV ligi kujawsko-pomorskiej, a najwięcej uwagi przyciągał hit w Mogilnie, gdzie wiceliderująca Pogoń Mogilno podejmowała prowadzący w tabeli Chemik Moderator Bydgoszcz. Przed meczem statystyki wyraźnie przemawiały na korzyść bydgoszczan, którzy od sezonu 2019/2020 wygrali dziewięć z dwunastu bezpośrednich spotkań z Pogonią i również jesienią okazali się lepsi. Tym razem gospodarze liczyli jednak na rewanż oraz zmniejszenie strat do lidera przed decydującą fazą sezonu.

Pierwsza połowa długo nie przynosiła większych emocji, a oba zespoły miały problemy z kreowaniem sytuacji podbramkowych. Chemik częściej utrzymywał się przy piłce i w 36. minucie znalazł drogę do siatki. Po dośrodkowaniu Mateusza Oczkowskiego i Adama Łotoszyńskiego futbolówka po rykoszecie spadła pod nogi Damiana Zagórskiego, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i wyprowadził gości na prowadzenie.

Po przerwie spotkanie zrobiło się znacznie bardziej nerwowe i szarpane. Gra była regularnie przerywana przez faule oraz interwencje medyczne, a tempo meczu wyraźnie spadło. Kiedy wydawało się już, że Chemik dowiezie skromne zwycięstwo do końca, gospodarze w 88. minucie doprowadzili do wyrównania. Marcin Kaliski zagrał do Kacpra Lewandowskiego, a ten zamiast decydować się na strzał, obsłużył Przemysława Kędziorę, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza Bydgoszczan.

Końcówka przyniosła jeszcze więcej emocji. Arbiter doliczył aż osiem minut, a w samej końcówce Adam Łotoszyński brutalnie sfaulował Jakuba Ryczkowskiego, za co obejrzał czerwoną kartkę. Choć spotkanie zakończyło się remisem 1:1, po ostatnim gwizdku najwięcej mówiło się o stanie zdrowia zawodnika Pogoni, który długo nie podnosił się z murawy, a cała sytuacja wyglądała bardzo poważnie i może oznaczać dla niego przedwczesny koniec sezonu.

08/05/2026

GKM Grudziądz S.A. dopisał do swojego dorobku kolejne cenne punkty w Speedway Ekstraliga. Podopieczni Roberta Kościechy wykorzystali atut własnego toru i w meczu 5. kolejki pokonali Unia Leszno 50:40, odnosząc tym samym trzecie zwycięstwo w obecnym sezonie.

Piątkowy triumf ma dla Grudziądzan szczególne znaczenie nie tylko ze względu na sytuację w tabeli. Wygrane nad leszczyńską Unią należą bowiem do rzadkości - w historii bezpośrednich starć GKM znalazł sposób na Byki dopiero po raz siódmy. Tym bardziej sukces nad jednym z najbardziej utytułowanych klubów w kraju może cieszyć miejscowych kibiców.

Na świętowanie tego rezultatu nie będzie jednak zbyt wiele czasu. Już w najbliższy piątek Gołębie ponownie wyjadą na domowy tor, gdzie zmierzą się z Włókniarz Częstochowa. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00, a transmisję przeprowadzi CANAL+ SPORT.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Torun?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Strona Internetowa

Adres


Torun