Delectare

Delectare

Udostępnij

Photos from Delectare's post 21/01/2026

Zanim przyjrzycie się tej chuście (a jest cieplutka, z moherem i alpaką, 70x160cm, już dawno miałam ją tu wrzucić) - zajrzyjcie na ostatnie zdjęcie.
Jeśli akurat nie widzieliście w moich relacjach - to tak od niedzieli wygląda dom szwagra z rodziną. Może ktoś widział na mazowieckim tvn24. Nic nie zostało. Ludzie (i psy) nie ucierpieli.
Wraz z rodziną i znajomymi staramy się pomóc, jak możemy. Jeśli ktoś chciałby zrobić dobry uczynek, to ma możliwość wesprzeć zbiórkę (link w stories).
🧶
I dodatkowo - można wspierając zbiórkę konkretną kwotą, dostać jedną z moich (nie śmiganych) dzierganych chust. Jak? Piszę w wyróżnionych relacjach "ODBUDOWA"
Bóg zapłać za dobre serce ❤️

Photos from Delectare's post 31/12/2025

Miałam nie wstawiać żadnych refleksji końcoworocznych, bo niby to tylko data - ale tak się złożyło, że ten rok niespodziewanie żegnam błyskawicznie skończoną, a dłuuugo męczoną chust(k)ą, która właśnie wyruszyła w podróż do nowego domu i zapuka do niego w nowym roku. ❤️
Waży tylko 24g, przechodzi przez obrączkę nr 14 😁 i jest prawie przezroczysta. Takie "nic"...
🎶A w tym roku dziergałam właśnie tyle, ile dałam radę, nie więcej - i cieszę się z tego. Robiłam trochę innych ładnych i sensownych rzeczy, i poproszę tego więcej.
Te święta Bożego Narodzenia byly pod względem duchowym chyba najlepsze ever. Deo gratias! ❤️🙏
A będzie, co ma być.

Photos from Delectare's post 23/09/2025

Żeby nie było, że nie zauważam jesieni. 😁💜
Kiedyś zrobiłam fioletową narzutkę, która oprócz funkcji grzania miała funkcję zdobniczą, i pasowała do artystycznej duszy swojej Pani. Potem narzutka gdzieś zaginęła. Smuteczek... Zatem teraz na odgonienie smutków, dogrzanie marznących fragmentów, i ożywienie kolorem, gdy krajobraz nie będzie zachęcający - mamy narzutkę w nowej odsłonie. Funkcja zamotania koło szyi też jest. 😊

Photos from Delectare's post 17/07/2025

Minęła połowa lipca, i łapię się na tym, że zaraz skończy się lato... 😱
Miałam napisać coś o redukcji nadmiarów w życiu, ale może jeszcze napiszę. W każdym razie lato sprzyja refleksji na różnych poziomach.
Teoretycznie, lato to też najlepsza pora na dzierganie ciepłych rzeczy, bo niby jest więcej czasu... 😁 Ale pod warunkiem, że się nie hoduje badyli, które trzeba pielić, podlewać itp. 🤪
Dzielnie jednak wędruję przez ocean bananowych merynosów 🐑🍌 a jako robótki podróżne do różnych autobusów/poczekalni zabieram bawełniane chusty. Proste, bezmyślne nawet, a jednak końcowy efekt całkiem elegancki, nie mówiąc o kolorze. ❤️💜
A propos koloru - anegdotka: w centrum handlowym stoisko rzemieślnicze - torby i nerki. Kolorowe, w piękne kwiaty, więc oczywiście macam. Pani rękodzielniczka chcąc mi doradzić, podpowiada (a ja akurat - szara bluzka, granatowe spodnie no i siwe włosy) "mam różne w takich spokojnych, stonowanych kolorach"... 😊😊😊
Uśmiałam się serdecznie - nieee, proszę mi pokazać te wściekłe! 😁

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Sklep Odzieżowy w Saska Kepa?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Adres


Saska Kepa