Nowire Doradztwo Informatyczne
01/09/2021
Już niedługo Chromebooki będą mieć zupełnie nowy procesor na pokładzie. Nie będzie to układ ani od Intela, ani od AMD, ani nawet od MediaTeka czy Qualcomma. Wybrane notebooki z Chrome OS będą pracować pod kontrolą układu Google’a.
Do tej pory większość producentów laptopów – po prawdzie to niemal wszyscy – zlecają firmie zewnętrznej produkcję i projekt głównego procesora. Z tego trendu nieznacznie wyłamał się Microsoft wprowadzając autorskie zmiany do układów Ryzen i Snapdragon, jakie stosuje w swoich PC.
Największe zamieszanie wywołał jednak Apple, który od niedawna w swoich komputerach Mac wykorzystuje procesory zaprojektowane od zera – bez udziału Intela, AMD czy innego partnera (choć bazują na architekturze opracowanej przez Arm).
Wadą takiego rozwiązania – czyli stosowania autorskiego procesora – są brak zgodności z oprogramowaniem kompilowanym pod znane już rynkowi procesory oraz ogromne koszty związane z zaprojektowaniem, rozwijaniem i produkcją takiego układu. W zamian jednak producent komputerów zyskuje pełną kontrolę nad ich rozwojem i nie musi się dostosowywać do kaprysów podwykonawcy.
Apple już cieszy się z korzyści z inwestycji w układ Apple M1. To samo niebawem zrobi Google.
To nie będzie debiut Google’a na rynku procesorów. Telefony Pixel przyszłej generacji również mają wykorzystywać autorski układ firmy, co zostało oficjalnie potwierdzone. Z autorskich układów korzystają też centra danych Google’a. Tablety i notebooki z układem własnego projektu to jednak coś, czego się nie spodziewaliśmy, a o czym donosi Nikkei Asia.
Na razie o nowym układzie nic nie wiemy. Nie jest jasne nawet na jakiej architekturze będzie bazował – choć prawdopodobnie Google nie wprowadzi większej rewolucji i będzie to układ ARM. Wiemy tylko, że ma się pojawić w wybranych tabletach i laptopach z Chrome OS w 2023 r.
Z pewnością musi być to niepokojące dla partnerów sprzętowych Microsoftu. Na dziś jednak Windows niezmiennie zgodny jest wyłącznie z procesorami Intela, AMD, Qualcomma i Microsoftu – przy czym te ostatnie trudno nazwać autorskimi. Miejmy tylko nadzieję, by to zmotywowało projektantów układów do jeszcze bliższej współpracy z Microsoftem i producentami PC, by móc osiągnąć podobną synergię rozwoju, do której dążą Apple i Google.
Intel i Apple mają nowego konkurenta. Google wejdzie na rynek procesorów dla laptopów
Google stworzy swoje procesory dla laptopów Już niedługo Chromebooki będą mieć zupełnie nowy procesor na pokładzie. Wybrane notebooki z Chrome OS będą pracować pod kontrolą układu Google’a.
31/08/2021
AMI (American Megatrends International LLC, dawniej American Megatrends Inc.) to międzynarodowe przedsiębiorstwo zajmujące się między innymi produkcją sprzętu komputerowego i dostarczaniem oprogramowania układowego. W Polsce firma znana jest dzięki systemowi BIOS ich autorstwa: Niestety American Megatrends stało się, zaraz obok firmy Gigabyte, kolejną ofiarą grupy ransomware RansomEXX: Atakujący prawdopodobnie nie...
Artykuł Grupa ransomware RansomEXX zhakowała dostawcę oprogramowania układowego American Megatrends pochodzi z serwisu Sekurak.
Grupa ransomware RansomEXX zhakowała dostawcę oprogramowania układowego American Megatrends AMI (American Megatrends International LLC, dawniej American Megatrends Inc.) to międzynarodowe przedsiębiorstwo zajmujące się między innymi produkcją sprzętu komputerowego i dostarczaniem oprogramowania układowego. W Polsce firma znana jest dzięki systemowi BIOS ich autorstwa: Niestety Ame...
30/08/2021
UbuntuCE dla wiernych chrześcijan dowolnego nurtu było systemem porzuconym na długie lata. Teraz wraca. Odpicowane, nowoczesne i darmowe. Bazuje na Ubuntu 20.04, a więc na całkiem sprawnej i dobrze wyposażonej dystrybucji Linuxa.
UbuntuCE – znane też jako Ubuntu Christian Edition – to na swój sposób fascynujący system operacyjny. Raczej nie pod względem technicznym, to nieoficjalna odmiana popularnego Ubuntu. Jednak sam fakt istnienia systemu dla osób potrzebujących chrześcijańskich inspiracji nawet podczas pracy przed komputerem to jednak pewne kuriozum. Zwłaszcza że nie jest to zlepiona naprędce przez amatorów dystrybucja, a coś, co bazuje na systemie klasy korporacyjnej.
UbuntuCE nie jest dziełem Canonical – firmy odpowiedzialnej za Ubuntu. Ma jednak błogosławieństwo firmy i jest tworzony wedle jej wytycznych. Co oznacza, że przynajmniej teoretycznie UbuntuCE dziedziczy wszystkie zalety (i wady) Ubuntu. A także zapewnia wierzącemu użytkownikowi dodatkowe, prawdopodobnie interesujące go oprogramowanie.
Jest tylko jeden problem. Do niedawna UbuntuCE bazowało na Ubuntu 12.04, a więc na systemie wydanym niemal dekadę temu, dziś już technicznie zacofanym. Ktoś mógłby pomyśleć, że projekt został całkowicie porzucony. Tymczasem właśnie pojawiło się do pobrania UbuntuCE 20.04, bazujące na najnowszej wersji LTS (Long Term Support) Ubuntu. Za darmo. Musiałem to sprawdzić.
UbuntuCE 20.04? Dla kogo Ubuntu dla chrześcijan? Czy na UbuntuCE można wygodnie pracować?
UbuntuCE 20.04 – domyślna tapeta. Jest kawa, Biblia i stół. Prawie jak na Instagramie
UbuntuCE niezmiennie bazuje na Ubuntu, a więc na jednej z wiodących dystrybucji Linuxa. To oznacza kilka rzeczy. Po pierwsze, to przyzwoitej jakości stabilny, bezpieczny i w miarę łatwy w obsłudze system operacyjny. Po drugie, jest całkowicie za darmo. I wreszcie po trzecie, nie brakuje na niego oprogramowania do pracy.
Jeśli chodzi o pracę typowo biurową, na UbuntuCE nie będzie żadnych problemów – przynajmniej w domu i w małej firmie. System jest zgodny z Google Workspace czy Microsoft 365, można na nim korzystać z Worda, Excela, Dokumentów Google, Microsoft Teams i większości innych popularnych aplikacji do pracy – choć to wymaga użycia przeglądarki internetowej i łączności internetowej. Również za sprawą przeglądarki działać można na zdjęciach (Lightroom) czy nawet grać w konsolowe gry (przez Google Stadia czy Xbox Game Pass).
Microsoft Office na UbuntuCE
Można również pracować offline. Wybór gier na Linuxa jest dość niewielki, przynajmniej w porównaniu z Windowsem czy konsolami. Jest jednak całkiem sporo udanych programów do pracy offline, w tym LibreOffice do pracy biurowej czy GIMP do edycji grafiki. Innymi słowy UbuntuCE powinien zaspokoić potrzeby większości użytkowników pod względem dostępnych narzędzi.
UbuntuCE 20.04 kontra Ubuntu 20.04. Czym się różni wersja dla chrześcijan?
DNS Minder w UbuntuCE pilnuje użytkownika przed grzesznymi treściami
Prawdopodobnie najważniejszą funkcją UbuntuCE jest jego moduł chroniący użytkownika przed nieodpowiednimi treściami. Za sprawą prekonfigurowanej usługi DNS żadna przeglądarka internetowa czy aplikacja nie będzie wodzić użytkownika na pokuszenie golizną czy innymi grzesznymi materiałami. Daje użytkownikowi do wyboru mechanizmy CleanBrowsing, OpenDNS FamilyShield, DNS Minder i Host Minder.
UbuntuCE – narzędzia do studiowania Pisma Świętego
Nie brakuje też oprogramowania do wnikliwej analizy Pisma Świętego. Do UbuntuCE trafiły aż cztery programy do tego celu. BibleTime to w miarę prosty czytnik Biblii, pozwalający na jej studiowanie, wyszukiwanie konkretnych wersów czy ustawianie zakładek. Do podobnego celu służy Xiphos, to jednak dużo bardziej zaawansowana aplikacja dla gorliwszych wiernych, chcących zagłębić się mocniej w Słowo. Jest jeszcze Bibledit – dla wolontariuszy, którzy chcą tłumaczyć Biblię na inne języki.
UbuntuCE – narzędzia dla kleru
UbuntuCE zawiera też oprogramowanie stworzone z myślą o klerze. OpenLP pomoże ubarwić nabożeństwo religijnymi pieśniami z tekstem typu karaoke emitowanym do projektora, wersetami z Biblii czy innymi ciekawymi slajdami. Do podobnego celu służy Presenter by Worship Extreme – jest uboższy w funkcje, ale za to łatwiejszy w użyciu, przypominając nieco Prezi tudzież Sway.
Ile kosztuje UbuntuCE? Jak zainstalować UbuntuCE?
UbuntuCE jest w pełni darmowe. Również po instalacji system nie poprosi o płatne odblokowanie rozszerzonych funkcji. Co jest dostarczone z systemem, jest w pełni darmowe. Jako że UbuntuCE instaluje się w identyczny sposób co Ubuntu, nie będę tworzył osobnego poradnika do jego instalacji. Proces jest identyczny – i już przeze mnie opisany w artykule pod tym adresem. Ktoś z naszych czytelników zamierza się skusić?
Niech będzie skompilowany. Sprawdziłem UbuntuCE 20.04, czyli nowego linuksa dla chrześcijan
Niech będzie skompilowany. Sprawdziłem UbuntuCE 20.04, czyli nowego linuksa dla chrześcijan UbuntuCE dla wiernych Chrześcijan było systemem porzuconym na długie lata. Teraz wraca. Nowoczesne i darmowe. Bazuje na Ubuntu 20.04, a więc na sprawnej wyposażonej dystrybucji Linuxa.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Os. Piastowskie
Poznan
61-148
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 08:00 - 18:00 |
| Wtorek | 08:00 - 18:00 |
| Środa | 08:00 - 18:00 |
| Czwartek | 08:00 - 18:00 |
| Piątek | 08:00 - 18:00 |
| Sobota | 08:00 - 18:00 |
| Niedziela | 09:00 - 12:00 |