Dog Alert
21/06/2026
Podczas niedawnej przeprowadzki KTOZ, pewne zdjęcie na korytarzu przywołało wspomnienie o Andrzeju, który wspierał nas od samych początków działań w terenie. Opowiedziałem o tym Marcinowi, który pomagal razem z reszta naszej ekipy. Chciałbym Ci podziękować za możliwość poznania się oraz wyrazić ogromny szacunek dla Twojego profesjonalizmu i poświęcenia podczas naszych wspólnych akcji
Dziś mija szósta rocznica śmierci naszego drogiego, jedynego i niezastąpionego Andrzeja Mosóra - inspektora KTOZ, ale przede wszystkim wspaniałego, dobrego i skromnego Człowieka, którego kochaliśmy i szanowaliśmy wszyscy - bo inaczej po prostu się nie dało. Poniżej parę słów od naszego kolegi, które oddają to, co czujemy również i my, którzy wciąż tęsknimy... I wciąż nie możemy uwierzyć, że nie wpadnie rano do biura i nie wypije szybkiej kawki przed pracą 😢🖤
"Minęło sześć lat...
Wspominam Andrzeja jako przyjaciela, choć nie sądziłem nigdy, że w całkiem dorosłym życiu spotkam człowieka, którego tak nazwę.
Pamiętam człowieka, który często dobrotliwie naigrawał się że świata, choć ten Jego uśmiech wielokroć był podszyty smutkiem.
Pamiętam Kolegę, który zawsze był gotów pomóc – i w sprawach zwierzęcych i w sprawach ludzkich.
Pamiętam dobrego człowieka.
I nadal bardzo mi go brak – i nadal tęskni za nim wielu ludzi, których zetknął z nim los."
Pamiętamy….
18/06/2026
Oj dużo szczęścia miał ten turysta. Z jednej strony dobrze, że finał pozytywny a z drugiej... z chihuahua na wędrówki po lodowcu 🤔
🟨 Turysta wpadł do szczeliny w Szwajcarii. Uratował go pies
W górskich warunkach nawet rutynowa wędrówka potrafi zamienić się w sytuację zagrożenia. Właśnie dlatego wielu turystów decyduje się zabierać ze sobą psy, które są uważne, wierne i niezwykle wyczulone na sygnały otoczenia. Choć zazwyczaj – myśląc o czworonożnych pomocnikach w górach – wyobrażamy sobie bernardyny lub owczarki niemieckie, okazuje się, że nawet niewielkie rasy mogą być niezwykle pomocne. W szwajcarskich Alpach główną rolę w akcji ratunkowej odegrała chihuahua, która pomogła służbom odnaleźć swojego właściciela.
Mężczyzna, którego tożsamość nie została ujawniona, przemierzał lodowiec Fee w południowej Szwajcarii w towarzystwie swojego psa. W trakcie wędrówki wszedł na cienką warstwę lodu pokrywającą głęboką szczelinę. W pewnym momencie pokrywa załamała się pod jego ciężarem, a turysta spadł, zatrzymując się dopiero osiem metrów niżej, we wnętrzu lodowca.
Uwięziony i odcięty od sygnału sieci komórkowej, zdołał nadać sygnał alarmowy przy pomocy krótkofalówki. Jego wezwanie zostało odebrane przez innego turystę, który bezzwłocznie powiadomił służby ratunkowe. Na miejsce skierowano śmigłowiec Air Zermatt z zespołem ratowników. Choć reakcja była szybka, zlokalizowanie miejsca wypadku okazało się wyjątkowo trudne – powierzchnia lodowca była rozległa, a otwór niemal niezauważalny wśród białego krajobrazu.
Wtedy jeden z ratowników dostrzegł ruch na pobliskiej skale. To była chihuahua – wierna towarzyszka poszkodowanego – która nie oddaliła się od miejsca, gdzie zniknął jej właściciel. Cierpliwie siedząc przy niemal niewidocznej szczelinie, wskazała służbom dokładną lokalizację mężczyzny.
Obecność psa odmieniła przebieg akcji ratunkowej. Po zidentyfikowaniu lokalizacji szczeliny, ratownicy z Air Zermatt opuścili się na linach w głąb lodowca i dotarli do poszkodowanego. Mężczyzna był przytomny, choć odniósł obrażenia. Dzięki czuwaniu czworonoga na powierzchni, akcja przebiegła sprawnie i bez opóźnień, co później podkreślono w oficjalnym komunikacie.
„Dzięki zachowaniu psa, załoga była w stanie zlokalizować dokładne miejsce wypadku. Ratownicy zjechali na linach do poszkodowanego i zdołali go uratować. Mały piesek nie poruszył się przez całą operację, uważnie śledził każdy ruch ratowników. Jego obecność miała kluczowe znaczenie dla powodzenia akcji. To bez wątpienia czworonożny bohater, który być może uratował życie swojemu panu” – poinformowała służba ratunkowa Air Zermatt.
Zarówno pies, jak i jego właściciel, po zakończonej akcji zostali przetransportowani do najbliższego szpitala w Visp, gdzie udzielono im pomocy medycznej. Choć szczegóły dotyczące obrażeń turysty nie zostały ujawnione, potwierdzono, że jego stan jest stabilny. Pies nie odniósł żadnych obrażeń.
📷 Air Zermatt
Wera na fitnesach u Iga psiga - behawiorystka psów :) Zuch dziewczyna.
09/06/2026
Edit: suczka za TM 💔
⚠️UWAGA ⚠️ ZAGINĘŁA SUCZKA ⚠️
📍GDÓW I OKOLICE
Suczka nie zna okolicy, dopiero co została adoptowana. Ma ranę na pyszczku.
⛔️ NIE GONIĆ / NIE WOŁAĆ
Tel. 573381432
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z ta organizacja
Strona Internetowa
Adres
Kraków