SpaceSheep Lab

SpaceSheep Lab

Udostępnij

Fizyka cząstek elementarnych – przekraczanie granic poznania, Paweł Malecki 20/03/2022

Fantastyczny wykład.

Fizyka cząstek elementarnych – przekraczanie granic poznania, Paweł Malecki Z czego składa się Wszechświat? Jak działa? Człowiek zadaje sobie te pytania od zarania dziejów. Dziś wiemy o tym wciąż niewiele, ale ciągle szukamy odpowied...

09/04/2021

Dlaczego nie należy moczyć sów.

Dlaczego sowy nie latają w deszczu? Ano, dlatego ;)
🦉🌧☝️
Zaciekli łowcy. Podstępni kamuflażyści. Bezszelestni myśliwi. Wykwalifikowani zabójcy. Nie ma co ukrywać, sowy cieszą się niesłabnącą reputacją. Dlatego też prezentowanie się w nieco podmokłej aparycji pewnie nie do końca im odpowiada. Taki też los spotkał Ruru (Ninox novaeseelandiae), którego dobre imię oraz poczucie godności osobistej musiało na jakiś czas zostać srogo nadszarpnięte, kiedy to poddano go kuracji szamponem antybakteryjnym w nowozelandzkiej lecznicy Wildbase ;)
🛀🧴🧽
Sowy najczęściej polują z czatowni, czyli z wyniesionego miejsca, z którego można dobrze obserwować otoczenie. W trakcie czatowania pozostają nieruchome. Cierpliwie nasłuchują i wypatrują potencjalnych ofiar. Kiedy uda im się je namierzyć, bezszelestnie sfruwają z czatowni i podejmują się szponiastego ataku. Ich skuteczność w ogromnym stopniu zależy od posiadania zdrowych i sprawnych piór, które ułatwiają szybkie manewry i ciche podejścia. Delikatne i puszyste sowie pióra, dzięki którym mogą one bezgłośnie skradać się i skutecznie polować, nie są jednak w pełni wodoodporne. Dlatego właśnie wtedy, gdy zaskoczy je ulewa lub niespodziewana kąpiel błotna, mają niemały problem. Odsuwając na bok wszelkie te kwestie związane ze sromotną kompromitacją wizualną, nie są wówczas w stanie efektywnie polować, a więc i zaspokajać swoich podstawowych potrzeb życiowych. Z tego też względu Ruru i innym sowom czasami zapewnia się odpowiednią pomoc w specjalnych placówkach. Tam bowiem mogą - wprawdzie w nieco uwłaczający ich godności sposób - odzyskać swoją sprawność i powab ;)
🦉💦👌
Wbrew pozorom, tego typu praktyki mają dużo sensu. W samej Nowej Zelandii zagrożonych ptasich gatunków jest dzisiaj naprawdę niemało (głównie z powodu degradacji ich siedlisk naturalnych). Niestety, przybycie ludzi na Nową Zelandię ok. 700 lat temu doprowadziło do wymarcia aż 70 rodzimych gatunków ptaków. Cóż, oczywiście, natura w spokoju pozostawiona sama sobie odnowi się, jednak w Nowej Zelandii potrzebowałaby na to ogromu czasu. Naukowcy oszacowali bowiem, że odzyskanie wszystkich unikalnych nowozelandzkich gatunków ptaków zajęłoby co najmniej 50 milionów lat ewolucji. Gdyby zaś do tej listy dodać jeszcze i te, które dzisiaj klasyfikuje się jako "podatne na wyginięcie", wówczas do rachunku należałoby doliczyć kolejnych 10 mln lat. To dane naprawdę porażające. Praca zespołów ratowniczych, takich jak tego, który pomógł Ruru, to oczywiście kropla w morzu potrzeb. Każda taka jednak warta jest tej pomocy w niełatwej i nierównej walce o przetrwanie.



/Grafika: Wildbase Hospital; info: Luis Valente, et al., Deep Macroevolutionary Impact of Humans on New Zealand’s Unique Avifauna, Current Biology 29(15), 2019/

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Konin?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Konin
62-510

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 21:00
Wtorek 12:00 - 21:00
Środa 12:00 - 21:00
Czwartek 12:00 - 21:00
Piątek 12:00 - 21:00
Sobota 12:00 - 21:00