LusijaLola

LusijaLola

Udostępnij

Photos from LusijaLola's post 18/07/2022

Ładne obrazki z wakacji 😉 a co tak naprawdę się za tym kryje? W skrócie powiedziałabym ból, ale to zbyt ogólne, wiec trochę się rozpiszę. Długo zbierałam się do napisania tego posta, ale nie miałam siły, a może jeszcze nie byłam gotowa aby się tak uzewnętrznić.
Po co? Chyba potrzebuje tego jako rodzaju „terapii”, ale też jest to krok do zaakceptowania choroby z którą przyszło mi zmagać się codzień. Pewnie kojarzycie nazwę endometrioza? Ja też słyszałam o tej chorobie wiele lat temu, ale nie zdawałam sobie sprawy czym tak naprawdę jest, ani jakie spustoszenie sieje w organizmie, dopóki nie została zdiagnozowana u mnie. Raptem rok temu dostałam tę diagnozę, ale okazało się, że rozwijała się we mnie od lat. Nie załamałam się, bo już się mierzyłam z wieloma poważnymi, przewlekłymi chorobami. Czasami było ciężko, ale ze wsparciem bliskich zawsze dawałam radę.
Tym razem wyglądało to inaczej, bo po poważnej operacji, leczeniu, szeregu nowych dolegliwości które pojawiają się z dnia na dzień, aż do kolejnej diagnozy. Nawrotu choroby i obecnie stanu gorszego niż przed operacją. Poczułam się w tym sama. Pomimo ogromnego wsparcia jakie otrzymałam, czułam się nierozumiana. Musiałam zrezygnować ze swoich marzeń i planów zawodowych, z rzeczy które kochałam i się w nich spełniałam. Podobna sytuacja miała już miejsce jakiś czas temu, z powodu zaleceń lekarza związanych z innym schorzeniem, ale wtedy mogłam wybrać. Dużo mnie kosztowało porzucenie części mojego życia na którą ciężko pracowałam. Poukładałam to sobie, ale nie musiałam wtedy rezygnować praktycznie ze wszystkiego. Tym razem trzeba było wprowadzić zmiany jakie odwlekają w czasie moje plany, przewartościować i zmienić swoje życie. Możliwe że nie będę miała już powrotu do aktywności zawodowej. Uświadomiłam sobie jak daleka droga przede mną, ile jeszcze czeka mnie wyrzeczeń. Leczenie choroby z którą muszę nauczyć się żyć i ją zaakceptować. Ciężko pogodzić się z czymś na co nie ma się wpływu. Może jednak się ma? W chwilach kiedy jestem „wolna” od bólu, staram się korzystać jak tylko mogę. Wtedy chcę spędzać czas z bliskimi, bawić się, poddawać się aktywnościom fizycznym i dobrze wyglądać! Tak wspominam o tym, gdyż niejednokrotnie usłyszałam:”nie wyglądasz na chorą”. Ok a jak wyglada przewlekłe chora osoba? Ma być zaniedbana, brudna i chodzić w płóciennym worku? Szkoda że nikt zadając takie pytanie, nie zastanowił się jak wyglądam podczas ataku bólowego. Myślę również że nikt nie chciałby widzieć takich „obrazków”. Ja nie mam zamiaru nikomu niczego udowadniać, ale myślę że nie jedna endo kobieta, musiała się mierzyć z takimi tekstami. Poczuła się wtedy pewnie jak ja kiedyś. Że pytająca osoba nie ma zielonego pojęcia, ile dla nas znaczy wyglądać po prostu normalnie i przeżyć dzień jak całkowicie zdrowa osoba, biorąc pod uwagę że takich dni jest bardzo mało

18/02/2022

Czerwień ❤️ która z nas jej nie lubi na paznokciach 🤔 choć usłyszałam kiedyś że ta klasyka to nuda… więc możemy ją troszeczkę urozmaicić ☝️ Gratka dla „sroczek” kochających błyskotki, czyli dużo kryształków 💎 Jedna z moich ulubionych stylizacji na bogato😅 moje „gypsy nails” na rekonwalescencji, kiedy zdrowie nie pozwala na skomplikowane zdobienia 🙈💃🏻
W roli głównej „celebryta” od w towarzystwie

_________________________________
Produkty użyte do stylizacji:
•żel Cover Pink
•lakier hybrydowy Celebryta i Ho ho ho
•top Tip Top
•mix kryształków Swarovski
_________________________________

10/05/2021

Zeszłoroczne stylizacje nadal na czasie😉Takie oto zdobienia zmalowałam podczas szkoleń z i nie wiem jakim cudem nie doczekały się publikacji 🤷🏻‍♀️🙈 Przywołując piękną pogodę, zaprezentuję je teraz 🌺🦋🐞
Wiosno przyjdź!💐🌼
____________________________________
Produkty użyte do stylizacji:
•kolekcja „Think spring”
•Top super matt
•Tip Top
____________________________________

Chcesz aby twoja osoba publiczna była na górze listy Osoba Publiczna w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Warsaw