Sosnowski Tri

Sosnowski Tri

Udostępnij

Photos from Sosnowski Tri's post 28/05/2024

2. miejsce Open na dystansie 1/4 IM podczas Enea Żnin Triathlon.
O tym dlaczego wykonanie jest równie ważne (a może ważniejsze) od wyniku.

(Nie)obiektywnie, z pozycji kibica: 1m53s za coachem Tomaszem Spaleniakiem, ale przed Maciejem Lewandowskim i Krzysztofem Łopuszyńskim. Piękna pogoń na rowerze i na biegu!

Subiektywnie:
Pływanie dalekie od oczekiwań. Pomimo satysfakcjonujących postępów na basenie, wciąż nie umiem tego przełożyć na OW. A to jest bardzo niefajne jak wychodzi się z wody 3 minuty po liderach.
Na rowerze męczyłem się, nie mogąc wejść na swój zakres (powinno być przynajmniej 20W więcej). Upał, zagęszczenie na trasie i ogólna złość na położenie, sprawiły że było ciężko ale nie był to ten rodzaj bólu który znam i lubię. Ale może nie byłem w tym sam, bo jakimś cudem wykręciłem najlepszy czas dnia i jakoś przebiłem się na 6-tą pozycję.
Bieg. Nie dawałem sobie dużych szans na podium, ale musiałem spróbować ("It hurts more to lose", jak mówi KB). Nie biegałem tak szybko od września zeszłego roku, przebiłem się parę miejsc do przodu, uciekł mi tylko coach. Przy ograniczeniach w treningu tej dyscypliny, z finiszu nie mogę nie być zadowolony 🙂
Podsumowując: mam 2. miejsce, ale to wykonanie, a nie wynik, bardziej definiuje moją satysfakcję więc trzeba wziąć się w garść i poprawić parę elementów. Stay tuned!

Photos from Sosnowski Tri's post 22/06/2023

2x2h+

W sobotę olimpijka w ramach Challenge Gdansk, w niedzielę 1/4 IM Triathlon Grudziądz La Rive.
Mimo że wyścigi na wspomnianych dystansach zajmują mniej-więcej tyle samo czasu, to nie będzie zaskoczeniem że bardziej odpowiadają mi proporcje tego będącego pochodną IM. Mniej pływania i więcej roweru - nie muszę tłumaczyć ;)

Pływanie w Zatoce rządzi się swoimi prawami. Jak jest fala to różnice między dobrymi a słabymi pływakami, eksponują się jeszcze bardziej. Niestety, powtóka z zeszłego roku, ale z wody wyszedłem kilka minut za najszybszymi. Podobnie jak wtedy, mocna pogoń na rowerze i na biegu (na obu etapach drugi czas w stawce), doprowadziła mnie do 4-tego miejsca Open. Nie ma co się oszukiwać: bez pływania trudno liczyć na więcej niż podium w AG.

W niedzielę rano Garmin poinformował że mój poziom gotowości treningowej wynosi "1". Gdybym miał go posłuchać powinienem zostać w domu, najlepiej przez pół tygodnia. Niewyspany, z gruzem w nogach i toną wątpliwości, spakowałem się do auta i chwilę później byłem w Grudziądzu.

Nie na tym dystansie, ale zdarzały mi się już podobne akcje i chyba coś w tym jest, że mimo zmęczenia, drugiego dnia potrafię się zagiąć niegorzej niż pierwszego. Tak było i tym razem. Z dnia na dzień "odczarowałem" pływanie (dalej bez rewelacji ale 1:41/100m akceptuję jako niezłe tempo), rower pojechałem w zasadzie z tą samą mocą, tylko bieg był nieco wolniejszy, ale to zrzucam na bardziej wymagające podłoże. Nogi bolały, ale miałem wrażenie że lepiej adaptują się do obciążenia. Coach stwierdził że musimy wziąć to pod lupę :) Stawka w Grudziądzu była zacna (m.in. Jacek Krawczyk, Miłosz Sowiński) i 8-me miejsce Open brzmi nieźle. Niemniej, dla ważniejsze było przełamanie po sobotnim etapie pływackim i potwierdzenie ogólnej formy.

Do poprawy nadal pływanie, a do zweryfikowania pozycja na rowerze - umówmy się że NP prawie 320W powinno się przekładać na więcej niż 40-41km/h. Następne starty w Enea Bydgoszcz Triathlon (1/4 + 1/8 IM, również dzień po dniu).

Wspierają mnie:
B-PAC Sport Nutrition by AronPharma
H2Oshop.pl
Endure Team

Fot: Maratomania, Bartłomiej Zborowski, Kamila Brzezińska, Triathlon Grudziądz La Rive, Magdalena Czerenkiewicz, L**h Wróblewski

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Siłownia I Obiekt Sportowy w Gdansk?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Zespół Kulinarny

Strój

Strona Internetowa

Adres


Gdansk