BytoMy
28/04/2026
Mamy dla Was taką historię, brzmi jak bajka ale niestety jest prawdziwa.
Magistrat w Miasto Bytom ma w zwyczaju mawiać, że „mieszkańcy nie interesują się swoim miastem”. Ten wyssany z palca pseudo „argument” często z lubością stosuje Pan wiceprezydent i niektórzy radni, bo to idealna zasłona dla własnej nieporadności i braku skuteczności. Skoro „mieszkańcy się nie interesują swoim miastem” to po co jeździcie po dzielnicach i organizujecie spotkania z nimi. Będąc na takim spotkaniu widzieliśmy nie raz pełną salę ludzi, którzy wypytywali o swoją dzielnicę, osiedle czy sprawy związane z miastem, gołym okiem widać było żywe zainteresowanie. Idąc dalej, ci sami mieszkańcy co „nie interesują się własnym miastem” jak tylko zbliżają się wybory słyszą od kandydatów na radnych, prezydentów i wiceprezydentów jacy to są wspaniali i zaangażowani a po wyborach szybko wraca narracja o „braku zainteresowania miastem ze strony mieszkańców”
W minioną sobotę obserwowaliśmy już po raz czwarty z rzędu ten rzekomy „brak zainteresowania mieszkańców miastem”, podczas sprzątania miejskiej działki w pobliżu wieży wyciągowej dawnego Szybu Krystyna. Niewielki fragment około 400 metrów kwadratowych sprzątamy rok rocznie od lat w ramach organizowanych Urodzin Szybu Krystyna. Drodzy Włodarze przez te kilka lat widzieliśmy dziesiątki ludzi, którzy w swoim wolnym czasie, po pracy, po szkole, w drodze do pracy, w czasie wolnego weekendu wykonują tę robotę za Was, a którzy według Was „nie są zainteresowani miastem”. Mogliby w tym czasie odpoczywać, relaksować się, spędzać czas z rodziną, bo przecież płacą podatki, wybierają Was do rządzenia miastem, dając Wam tym samym zatrudnienie, a tymczasem przychodzą i wykonują za Was Waszą robotę, którą macie dzięki nim i ich głosom.
Co do sprzątania, z roku na rok jest coraz gorzej, śmieci jest coraz więcej. Ten mały fragment działki przed Szybem Krystyna, należącej do miasta i województwa śląskiego to już właściwie dzikie wysypisko śmieci. Znajdujemy tam nie tylko puszki czy butelki ale i opony, części samochodowe, gruz, elektrośmieci, baniaki z olejami wszelkiej maści, czyli substancje niebezpieczne.
Tak jest nie tylko na Szombierkach wystarczy wyjść poza ścisłe śródmieście żeby zobaczyć, że tak jest praktycznie wszędzie. I teraz pytanie do Was Drodzy Włodarze, to jak to jest? Kto się nie interesuje miastem? Czy na pewno mieszkańcy? Czy może Ci co zostali wybrani przez mieszkańców by rządzić miastem?. Ktoś mógłby powiedzieć: „może nie wiedzieli, że organizujecie sprzątanie?” Otóż doskonale wiedzieli. Drobiazgowo obserwują nasze grupy i strony i od początku doskonale wiedzą, z resztą nie jest to żadna wiedza tajemna. Skoro oprócz lokalsów regularnie na takich akcjach pojawiają się osoby z innych miast, a nawet co poniektórzy z innych krajów, którzy nawet jeśli dawno temu mieszkali w Bytomiu to nadal się interesują swoim rodzinnym miastem bardziej niż jego Włodarze. A myślicie że ktokolwiek z bytomskiego magistratu pojawił się na takim organizowanym przez nas sprzątaniu? No nie, niestety nikt się nie pojawił od czterech lat. Nikt nawet się nie odezwał w sprawie odbioru odpadów. Zatem zwracamy się tutaj z oficjalną Prośbą do Szanownych Rządzących i prosimy o odbiór tego co na zdjęciu. Doskonale wiecie gdzie to leży. A jak nie macie innych narzędzi do sprzątania miasta jak zlecenia prywatnym firmom za kilkadziesiąt tysięcy, to wystawcie rachunek wojewodzie, bo po części to działka wojewódzka. Bo sprzątanie miasta to codzienny obowiązek, a nie jednorazowa akcja przed wyborami, kiedy to kandydaci i kandydatki na radnych, prezydentów i wiceprezydentów fotografują się masowo na tle zebranych śmieci.
A teraz puenta tej historii. Drodzy Włodarze, jeśli kiedykolwiek jeszcze przyjdzie Wam do głowy wyssany z palca pseudo argument że „mieszkańcy nie interesują się swoim miastem” to zastanówcie się dwa razy, bo wobec zaangażowania Bytomian w ich miejsce zamieszkania jest to delikatnie mówiąc niesmaczne i niegrzeczne żeby nie powiedzieć bezczelne. Bytomiem interesują się nie tylko jego mieszkańcy ale ludzie z miast ościennych, tych bliższych i tych dalszych, a są i tacy którzy pokonują tysiące kilometrów by choć przez chwilę przysłużyć się swojemu miastu. I dla Was Drodzy Rządzący powinien to być zaszczyt i duma. Warto o tym pamiętać nie tylko podczas kampanii wyborczej. (a wspominamy tu tylko o sprzątaniu, pomijając tysiące podpisów pod petycjami wszelkiej maści)
P.S. Dzikie wysypisko zgłoszone zostało do odpowiednich urzędów.
fot.: Ocalmy Szyb Krystyna
Mamy dla Was taką historię, brzmi jak bajka ale niestety jest prawdziwa.
Magistrat w Miasto Bytom ma w zwyczaju mawiać, że „mieszkańcy nie interesują się swoim miastem”. Ten wyssany z palca pseudo „argument” często z lubością stosuje Pan wiceprezydent i niektórzy radni, bo to idealna zasłona dla własnej nieporadności i braku skuteczności. Skoro „mieszkańcy się nie interesują swoim miastem” to po co jeździcie po dzielnicach i organizujecie spotkania z nimi. Będąc na takim spotkaniu widzieliśmy nie raz pełną salę ludzi, którzy wypytywali o swoją dzielnicę, osiedle czy sprawy związane z miastem, gołym okiem widać było żywe zainteresowanie. Idąc dalej, ci sami mieszkańcy co „nie interesują się własnym miastem” jak tylko zbliżają się wybory słyszą od kandydatów na radnych, prezydentów i wiceprezydentów jacy to są wspaniali i zaangażowani a po wyborach szybko wraca narracja o „braku zainteresowania miastem ze strony mieszkańców”
W minioną sobotę obserwowaliśmy już po raz czwarty z rzędu ten rzekomy „brak zainteresowania mieszkańców miastem”, podczas sprzątania miejskiej działki w pobliżu wieży wyciągowej dawnego Szybu Krystyna. Niewielki fragment około 400 metrów kwadratowych sprzątamy rok rocznie od lat w ramach organizowanych Urodzin Szybu Krystyna. Drodzy Włodarze przez te kilka lat widzieliśmy dziesiątki ludzi, którzy w swoim wolnym czasie, po pracy, po szkole, w drodze do pracy, w czasie wolnego weekendu wykonują tę robotę za Was, a którzy według Was „nie są zainteresowani miastem”. Mogliby w tym czasie odpoczywać, relaksować się, spędzać czas z rodziną, bo przecież płacą podatki, wybierają Was do rządzenia miastem, dając Wam tym samym zatrudnienie, a tymczasem przychodzą i wykonują za Was Waszą robotę, którą macie dzięki nim i ich głosom.
Co do sprzątania, z roku na rok jest coraz gorzej, śmieci jest coraz więcej. Ten mały fragment działki przed Szybem Krystyna, należącej do miasta i województwa śląskiego to już właściwie dzikie wysypisko śmieci. Znajdujemy tam nie tylko puszki czy butelki ale i opony, części samochodowe, gruz, elektrośmieci, baniaki z olejami wszelkiej maści, czyli substancje niebezpieczne.
Tak jest nie tylko na Szombierkach wystarczy wyjść poza ścisłe śródmieście żeby zobaczyć, że tak jest praktycznie wszędzie. I teraz pytanie do Was Drodzy Włodarze, to jak to jest? Kto się nie interesuje miastem? Czy na pewno mieszkańcy? Czy może Ci co zostali wybrani przez mieszkańców by rządzić miastem?. Ktoś mógłby powiedzieć: „może nie wiedzieli, że organizujecie sprzątanie?” Otóż doskonale wiedzieli. Drobiazgowo obserwują nasze grupy i strony i od początku doskonale wiedzą, z resztą nie jest to żadna wiedza tajemna. Skoro oprócz lokalsów regularnie na takich akcjach pojawiają się osoby z innych miast, a nawet co poniektórzy z innych krajów, którzy nawet jeśli dawno temu mieszkali w Bytomiu to nadal się interesują swoim rodzinnym miastem bardziej niż jego Włodarze. A myślicie że ktokolwiek z bytomskiego magistratu pojawił się na takim organizowanym przez nas sprzątaniu? No nie, niestety nikt się nie pojawił od czterech lat. Nikt nawet się nie odezwał w sprawie odbioru odpadów. Zatem zwracamy się tutaj z oficjalną Prośbą do Szanownych Rządzących i prosimy o odbiór tego co na zdjęciu. Doskonale wiecie gdzie to leży. A jak nie macie innych narzędzi do sprzątania miasta jak zlecenia prywatnym firmom za kilkadziesiąt tysięcy, to wystawcie rachunek wojewodzie, bo po części to działka wojewódzka. Bo sprzątanie miasta to codzienny obowiązek, a nie jednorazowa akcja przed wyborami, kiedy to kandydaci i kandydatki na radnych, prezydentów i wiceprezydentów fotografują się masowo na tle zebranych śmieci.
A teraz puenta tej historii. Drodzy Włodarze, jeśli kiedykolwiek jeszcze przyjdzie Wam do głowy wyssany z palca pseudo argument że „mieszkańcy nie interesują się swoim miastem” to zastanówcie się dwa razy, bo wobec zaangażowania Bytomian w ich miejsce zamieszkania jest to delikatnie mówiąc niesmaczne i niegrzeczne żeby nie powiedzieć bezczelne. Bytomiem interesują się nie tylko jego mieszkańcy ale ludzie z miast ościennych, tych bliższych i tych dalszych, a są i tacy którzy pokonują tysiące kilometrów by choć przez chwilę przysłużyć się swojemu miastu. I dla Was Drodzy Rządzący powinien to być zaszczyt i duma. Warto o tym pamiętać nie tylko podczas kampanii wyborczej. (a wspominamy tu tylko o sprzątaniu, pomijając tysiące podpisów pod petycjami wszelkiej maści)
P.S. Dzikie wysypisko zgłoszone zostało do odpowiednich urzędów.
fot.: Ocalmy Szyb Krystyna
26/04/2026
97 Urodziny Krystyny
Na Ratunek Szybu Krystyna w Bytomiu
Wspólnie Ocalmy i Odzyskajmy dla miasta i mieszkańców Szyb Krystyna w Bytomiu
fot.: Bytom pieszy / Bytōm piechty
Co roku na urodzinach "Krystyny" sprzątamy ten sam obszar: zarośnięty kwadrat terenu 40 m na 40 m. I co roku zbieramy tam ok. 20 worów śmieci.
Symbol Bytomia - wieża wyciągowa szybu Krystyna powstała w 1929 r. dla kopalni Hohenzollern (Szombierki). Szyb nosił wtedy nazwę Kaiser-Wilhelm. Wieża jest konstrukcji stalowej z ceglanym wypełnieniem ścian. Szyb miał 840 m głębokości.
W ciągu dnia szybem wydobywano 6000 - 8000 ton węgla.
1300 zł za tonę x 8000 ton = 10 milionów zł dziennie.
25/04/2026
97 Urodziny Krystyny za nami
Bardzo Dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie i społeczną wizję lokalną. Jak co roku wspólnie spotkaliśmy się pod Krystyną żeby uczcić jej urodziny, życzyć jej co najmniej dwustu lat w lepszej kondycji niż obecnie ponieważ z roku na rok widzimy że jest tylko gorzej.
Dziękujemy także wszystkim za pomoc w posprzątaniu śmieci w jej najbliższym otoczeniu od strony ulicy Zabrzańskiej na działce miejskiej, przylegających do prywatnej działki na której znajduje się wieża wyciągowa Szybu Krystyna.
Szumnie planowany remont nie wystartował choć powinien być według harmonogramu aktualnie na półmetku
Prawda jest taka że jest tylko gorzej a stan zabytku się tylko pogarsza, bo remont widmo raczej mu nie pomaga.
Dlatego cały czas Na Ratunek Szybu Krystyna w Bytomiu
Wspólnie Ocalmy i Odzyskajmy dla miasta i mieszkańców Szyb Krystyna w Bytomiu
fot.: Ocalmy Szyb Krystyna
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z ta organizacja
Strona Internetowa
Adres
Bytom