Wannabe IronMat
16/09/2025
Od początku lecę piecem. Noga podaje, a ja staram się nie rozpamiętywać tej sytuacji na pływaniu. Po 10 minutach lekko odpuszczam, bo jadę wysoko powyżej założonych watów (założone 252-255 NP, jechałem 280NP). Tym razem miałem też założoną prędkość na pierwsze 30km - 37,5km/h - i tego założenia nie słucham, bo dawało mi “tylko” wyrównanie strat z pływania, a nie po to tu przyjechalem. Więc troche ryzykuje.
Ogólnie o rowerze niewiele jest do opowiedzenia, bo trasa w żadnym wypadku nie jest skomplikowana. Większość trasy po dość dynamicznym początku przejeżdżam w zasadzie w spokoju, jak zwykle wyprzedzając.
Pierwsza połowa obiecująca, a to oznacza, że w drugiej połowie przyjdzie zapłacić rachunek za wiatr. Waty się zgadzały do 60km, bo pojechałem 250NP. Na ostatnich 30km dociskałem ile miałem, mając w pamięci, że przede mną jeszcze półmaraton i finalnie pojechałem 243NP ostatnia “tercje”.
Finalnie z roweru jestem bardzo zadowolony. Bardzo pomógł mi start w sztafecie w Krakowie. Wyciągnąłem lekcje z Vitorii i nie zapominałem o nawodnieniu. Starałem się trzymać pozycję możliwie nisko za co prawdopodobnie rachunek przyszedł chwilę później.
Nie zmienia to jednak faktu, że jestem zadowolony, ale widzę też pole do usprawnienia - pozycje. W tym kierunku poczyniłem już pewne kroki, ale na efekty i działania poczekam jeszcze z pół roku 😏
2h21m10s to czas odrabiający straty z pływania z dobrą nawiązką. W strefie znów staram się nie grzebać i ruszam na bieg… c.d.n.
Haga clic aquí para reclamar su Entrada Patrocinada.
Categoría
Página web
Dirección
Valencia
46000-46080