Hike her way
16/04/2026
W ostatni weekend, naszą stałą ekipą 9-ciu babeczek zdobyłyśmy kolejne dwa szczyty z Korony Gór Polski - Wysoką (Pieniny 💚) i Radziejową (Beskid Sądecki).
Nasz subiektywny werdykt: Wysoka fajniejsza, Pieniny przepiękne, ale okolica i tak podobna do moich rodzinnych stron (K: Jelenia Góra 🔥). Nie trzeba jechać 5-ciu godzin w jedną stronę.
Żartuję, w takim składzie zawsze warto, nawet na koniec świata ❤️
PS. pochwalcie się gdzie ostatnio byliście i czy było fajnie, czy średnio na jeża i do zobaczenia na szlaku ⛰️✌️
PS2. Najładniejsze zdjęcia robiła 📸
Everything is a win, when the goal is experience ❤️🔥
09/04/2026
Wracamy do podbijania pieczątek w książeczkach 💚
W czerwcu zdobywamy aż dwa szczyty z Korony Gór Polski, zlokalizowane w malowniczych Beskidach.
A na dodatek śpimy w Żywcu, gdzie znajduje się przepięknie położone Jezioro Żywieckie, nad którym planujemy piknik i wspólny chill po górach.
Zapisy w bio, miejsca ograniczone, dlatego nie czekajcie i atakujcie formularz zgłoszeniowy 👀
W razie pytań, jesteśmy i do zobaczenia na szlaku!!! 🥰
03/04/2026
Rok konia spędzimy w Tatrach, to już wiemy 💚
Dlatego zapraszamy na wspólny wyjazd 24-26.04, bo zabierzemy Was właśnie tam!
Szczegóły w dm i w bio 👆
Ostatnio zrobiłyśmy dwa szybkie szczyty, na których sprzęt jednak się nie przydał xd ale przynajmniej na zdjęciach wygląda pro.
Trzydniowiański Wierch - ok. 20 km w dwie str, najpierw płasko, potem dosyć stromo. Szczyt łatwy technicznie, ale wymaga niezłej kondycji. Miałyśmy zrobić drugi szczyt, ale za późno wyszłyśmy z domu xd
Wielki Kopieniec - krótki szczyt, ok 8 km. Stromo na Nosal, potem miło i spokojnie. Zostawiłyśmy auta w dwóch różnych miejscach i dzięki temu nie musiałyśmy się wracać ☺️
Pozdro!
12/03/2026
Jakiś czas temu zorganizowałyśmy wypad w czeskie Karkonosze i zebrałyśmy konkretną ekipę świetnych babeczek 🥹
Czasami nie możemy uwierzyć, że aż tyle z Was decyduje się na wyjazd z nami, dziękujemy!!!
PS. większość tych zdjęć zrobiła mega zdolna , piękne są!
A jeżeli czujesz, że takie kobiece wyjazdy to coś dla Ciebie, wpadaj na nasz wyjazd w Tatry 24-26.04 (nie zwlekaj, już połowa miejsc się zapełniła 🙈), link do zapisów w bio i w dm, do zobaczenia! 🥰
09/03/2026
Dziewczyny pakujcie się, jedziemy w Tatry!! 🎉
Zablokujcie w kalendarzach 24-26.04, bo w planie mamy:
W sobotę: porządne (hotelowe) śniadanie, całodniowy trekking na Czerwone Wierchy z Przewodniczką Tatrzańską, a po powrocie integracja z degustacją góralskich przysmaków i niespodzianką 🍽
W niedzielę: śniadanie, trekking na Giewont z Przewodniczką Tatrzańską i powrót do domu z głową pełną pięknych wspomnień 🌞
Będzie nam ogromnie miło wspólnie z Wami zobaczyć i przeżyć Tatry 💚
Dlatego zapisujcie się już dziś, bo miejsca mamy ograniczone, link w bio!
i do zobaczenia w Tatrach!!
(jedziemy w Tatry, czaicie 🥹)
26/02/2026
W miniony weekend wróciłyśmy w Tatry na kurs bezpiecznego poruszania się zimą w górach i to był strzał w 🎯
Kurs prowadził Mirek Zieliński (ratownik Topr i przewodnik) i lepiej nie mogłyśmy trafić 💙
Było dużo wiedzy, dużo śmiechu, dużo przerw na kawę i wyjątkowa atmosfera.
Serdecznie polecamy kursy i , a przede wszystkim Mira, który ogarnie wszystko, a nawet zatańczy 😅
My na pewno wrócimy ❤️
A Wy obserwujcie nas, żeby nie przegapić zapisów na kolejny wyjazd, jeszcze nie mówimy gdzie, ale już się powoli można domyślać 🤫
18/02/2026
Udało się!! 18. edycja Sudeckiej Żylety zimą zaliczona z 💙
60+ km, 3000+ m przewyższenia, ciągle góra-dół, 20,5 h po lodzie, w wietrze i mrozie. A podium absurdu należy do Garbatki i Stożka Wielkiego, bez komentarza.
Pierwszą połowę szłyśmy ekipą. Zuza miała wypadek podchodząc pod Waligórę, na szczęście ludzie na trasie od razu pomogli ☺️
Druga część to była walka i doczołganie się do mety dzięki wsparciu.
Podobno jedna z najcięższych edycji. Wierzę i nie chcę widzieć Gór Wałbrzyskich przez najbliższy rok 🙈
Dziękujemy i gratulujemy ekipie za wspólne wyzwanie, do następnego razu, bo pewnie za dwa miesiące mi przejdzie 💙
11/02/2026
Jakiś czas temu miałyśmy ambitny plan zrobić rekonesans trasy przed Żyletą tak, żeby zrobić chociaż 25 km i guess what.. nie udało się i to też jest ok xd
Zrobiłyśmy zawrotne 6 km w dwie strony, podjechałyśmy część trasy autem, robiłyśmy wybitnie długie przerwy, rozmawiałyśmy z ludźmi, wracałyśmy się po zgubiony telefon, weszłyśmy na wieżę z zerową widocznością, Doma porwała spodnie, Zuza nie wiedziała, że jedzie w góry, ja nie miałam siły.
Ale wszystkie zrobiłyśmy jakiś szczyt, o którego istnieniu nie wiedziałyśmy i to był mój ulubiony wypad ostatnimi czasy 😅
Takie tripy kochamy miłością wyjątkową i nieplanowaną. A co z Żyletą 35/60 km? Zobaczymy już za parę dni, w Walentynki.
Trzymajcie kciuki, jakoś to będzie🤞
27/01/2026
Pamiętacie naszą ostatnią ankietę?
Wybrałyście Wodospad Panczawy, więc kolejna wycieczka odbędzie się właśnie tam, zahaczając o schronisko Labská Bouda 😊
⛰️ Data: 28.02 (sobota)
⏰ Godzina: 10:00
📍 Start: Horní Mísečky
Jeśli chcesz do nas dołączyć, zostaw komentarz lub napisz wiadomość i dodamy Cię do grupy na WhatsApp.
Czas na zimową eksplorację Czeskich Karkonoszy!
To jeden z naszych ulubionych trendów ostatnich miesięcy, z którego przekazem zgadzamy się w pełni 🥺
Nie odkładaj życia na później, bo później może nie nadejść.
Jedyne, co naprawdę pewne, to teraz.
Życie faworyzuje odważnych. My zaryzykowałyśmy i stworzyłyśmy HHW dla kobiet. Kobietki ryzykują razem z nami i przyjeżdżają na wyjazdy solo i z ekipą.
Na początku wszystko wydaje się przerażające, ale z czasem perspektywa pozwala być nieskończenie wdzięcznym za decyzje, które miało się odwagę podjąć.
Nasz przekaz, który sprawdza się odkąd żyjemy:
Bój się i rób - mimo strachu ✨
Dziękujemy, dziewczyny, że jesteście.
Trzymamy kciuki za Waszą odwagę 💚
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.