Sensobox
Myślałam, że relacje Wiśniewskiego są skomplikowane.
A potem zostałam mamą latem 😅
Bo wakacyjny dzień dziecka to czasem osobny serial:
chce lody,
ale nie chce kremu.
Chce na basen,
ale mokry strój to dramat.
Ma zabawki,
ale po 10 minutach pyta o telefon.
Gryzie koszulkę,
ale marchewka już nie, bo „nie lubię”.
Mówi, że się nudzi,
ale żadna propozycja nie pasuje.
I człowiek stoi z ręcznikiem, bidonem, torbą plażową i resztką cierpliwości 🫠
Dlatego latem naprawdę ratują mnie proste zabawy:
woda, piasek, patyki, ryż, ciastolina, muszelki, przesypywanie, ugniatanie.
Bez wielkiej organizacji.
Bez ekranu.
Bez bycia animatorką all inclusive.
A u Was jaki dziś odcinek: krem, nuda, gryzienie koszulki czy „mogę telefon?” 😅
zabawy sensoryczne • sensoryka latem • wakacje z dzieckiem • zabawy bez ekranu • samodzielna zabawa • motoryka mała • gryzienie koszulki • przebodźcowanie dziecka • zabawki sensoryczne • macierzyństwo bez presji
To frustrujące, kiedy naprawdę się starasz.
Planujesz dziecku fajny wakacyjny dzień.
Basen.
Lody.
Plac zabaw.
Słońce.
Woda.
Piasek.
Bo przecież są wakacje.
A wieczorem zamiast szczęśliwego, zmęczonego dziecka masz płacz, marudzenie, kłótnię o piżamę 😡
I wtedy bardzo łatwo pomyśleć:
„Przecież dziś miało wszystko. O co chodzi?”
A czasem chodzi właśnie o to, że miało… za dużo.
Układ nerwowy dziecka nie liczy atrakcji.
On liczy bodźce.
Słońce.
Hałas.
Tłum.
Mokry strój.
Krem na skórze.
Piasek na stopach.
Zmiana rytmu dnia.
Nowe miejsca.
Nowe zapachy.
Nowe emocje.
Dlatego latem dzieci nie zawsze potrzebują kolejnego planu.
Czasem potrzebują zejścia z bodźców:
cienia, przerwy, wody, ciszy, znajomego rytuału i spokojnej zabawy rękami.
Ryż.
Ciastolina.
Muszelki.
Kamienie.
Przesypywanie.
Ugniatanie.
Wyciszenie przez dłonie.
Czasem najlepsza wakacyjna atrakcja to naprawdę mniej atrakcji.
Napisz BODŹCE, a wyślę Ci kilka prostych sposobów na wyciszenie dziecka po intensywnym wakacyjnym dniu 🤍
zabawy sensoryczne • sensoryka latem • przebodźcowanie dziecka • wyciszanie dziecka • integracja sensoryczna • zabawy bez ekranu • motoryka mała • zabawki sensoryczne • wakacje z dzieckiem • rozwój dziecka
PROSZĘ MNIE NIE OCENIAĆ, ALE…
czasami moje DIY dla dziecka musi spełniać tylko 3 warunki:
ma być szybkie,
ma być bezpieczne,
i najlepiej z rzeczy, które już mam w kuchni 😅
Dzisiaj: jadalna masa sensoryczna.
Idealna dla maluchów, które jeszcze wszystko sprawdzają buzią, bo robimy ją ze składników spożywczych.
Czy to znaczy, że robimy z tego deser?
Nie.
Czy jeśli dziecko spróbuje, to matka nie musi od razu wpadać w panikę?
Dokładnie o to chodzi 🫠
Masa jest miękka, przyjemna w dotyku, fajnie się ugniata, miesza, rozsmarowuje i daje małym rączkom dużo sensorycznej pracy. Może być nieco klejąca, ale to tylko na plus pod kątem sensoryki.
A najlepsze?
Robisz ją w minutę.
Bez gotowania.
Bez wymyślnych składników.
Bez udawania, że masz dziś siłę na wielki projekt edukacyjny.
To kolejny odcinek serii: DIY dla zmęczonych mam.
Przepis wrzucam w komentarzu 👇
Zapisz na dzień, kiedy dziecko chce „coś”, ale Ty już nie masz pojęcia co.
jadalna masa sensoryczna • masa sensoryczna DIY • zabawy sensoryczne • sensoryka dla maluchów • zabawy dla niemowląt • zabawy dla roczniaka • domowe zabawy sensoryczne • zabawy bez ekranu • motoryka mała • DIY dla zmęczonych mam
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.