Michał Bober
Loleatta Holloway / „Love Sensation”
Twój ulubiony klubowy przebój z lat 90 najprawdopodobniej opiera się na wokalu skradzionym z tego jednego, potężnego utworu z gatunku disco!
Loleatta Holloway pochodziła z miasta Chicago. Jej potężny głos w stylu gospel stał się jednym z najczęściej samplowanych wokali w historii muzyki dance, co na zawsze zapewniło jej nieśmiertelność na parkietach całego świata.
Album "Love Sensation" to wybuchowa mieszanka gatunków R&B oraz klasycznego disco. Materiał został skomponowany, nagrany i wydany po raz pierwszy w 1980 roku. Producent Dan Hartman pierwotnie napisał tytułowy utwór dla Bette Midler. Zmienił jednak zdanie, gdy zobaczył na żywo niesamowitą sceniczną energię Loleatty. Praca w studiu nagraniowym była wręcz mordercza. Hartman kazał artystce zaśpiewać główny utwór aż 29 razy w ciągu zaledwie dwóch dni. Loleatta zdzierała gardło do tego stopnia, że w pewnym momencie całkowicie straciła głos. Aby rozgrzać struny głosowe i móc dalej śpiewać, dodawała mentolową maść prosto do gorącej kawy. Jej fizyczny wysiłek opłacił się, tworząc surowe, pełne emocji brzmienie.
Ten sam niesamowity wokal dekadę później, bez wiedzy i zgody artystki, wykorzystała włoska grupa Black Box w swoim potężnym przeboju "Ride on Time".
Oryginalne wydanie „Love Sensation” na winylu ukazało się na rynku w 1980 roku nakładem wytwórni Gold Mind Records. Największym atutem tego konkretnego tłoczenia jest legendarny, bardzo przestrzenny miks, który stworzył wybitny inżynier dźwięku Tom Moulton, pionier formatu dwunastocalowych singli.
Dajcie znać w komentarzu, w jakim innym znanym utworze słyszeliście ten charakterystyczny, potężny głos?
winyle
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.